Nawigacja
Strona Główna
Kategorie Newsów
Artykuły
GALERIA
Linki
Szukaj
Informacje ogólne
Skład Zespołu

Kontakt

Kalendarium
Teksty piosenek
Dla zespołu...

Ja z Bolkowa ....

Filmy
Filmy

Klub Poezji
My dziewczyny od Bolkowa
Wieź mnie koniku


Ostatnie Artykuły
Święto Baby Wielkano...
Dzień Babci i Dzień ...
KIERMASZ BOŻONARODZE...
Artystyczna gmina Bo...
5 - Lecie Działalnoś...
Najbliższe święta
Witamy

Witamy na naszej stronie

Zespół ludowo - folklorystyczny

Echo


Niech wyjeżdża ten, kto chce. Chociaż nieraz jest mi smutno, Chociaż nieraz jest mi źle. Dobrze jest, dobrze jest, Nam w Bolkowie żyć. Można tu, można tu i szczęśliwym być. Dobrze jest, dobrze jest, nam w Bolkowie żyć I sny kolorowe śnić. Ja z Bolkowa nie wyjadę, Żeby nabić sobie trzos. Bo ja wierzę, że niedługo Do nas się uśmiechnie los. Ja z Bolkowa nie wyjadę, gdy zakwita wiosną maj. Bo na małe nasze miasto, To na ziemi piękny raj. Tym co z Bolkowa wyjadą Niechaj sprzyja dobry los. A my wesołą gromadą Śpiewamy na cały głos.
"Ja z Bolkowa nie wyjadę" słowa: Marian Cwanek

 
Artystyczna gmina Bolków : śpiewamy już 9 rok!


Artystyczna gmina
Bolków
„Echo”: śpiewamy już 9 rok!


Dawno, niedawno temu… O tym jak zespół powstał śpiewają w jednej ze swoich piosenek z tekstem Mariana Cwanka. Pierwszy raz zaprezentowali ją nieco ponad trzy lata temu, podczas jubileuszu pięciolecia swego istnienia. Od tamtej pory zmieniają tylko lata. „Echo” śpiewem swym i energią cieszy już prawie 9 lat.

„Kiedy w najlepsze zabawa trwała,
a sercu śpiewać się chciało,
to nasze głosy się połączyły:
tak właśnie „Echo” powstało”.


Zespół folklorystyczno - ludowy „Echo” powstał w Bolkowie wiosną 2005 roku. W mieście nie było wówczas żadnego zespołu skupiającego osoby, które śpiew, szczególnie ludowy, biesiadny, kochają i potrafią radość płynącą z piosenki przekazać innym. I to bez względu na wiek wykonawców czy odbiorców piosenek. Na terenie wiejskim w owym czasie „Mysłowianki” występowały jedynie od okazji do okazji np. dożynkowej. Trwała właśnie zabawa dla członków i sympatyków koła Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów w bolkowskim domu kultury. Barbara Mazan, związana z jedną z firm kosmetycznych, ufundowała nagrody i poprosiła prezesa bolkowskich emerytów, Henryka Spodziewałę, o ogłoszenie konkursu wokalnego, którego uczestnikom chciała te nagrody wręczyć. Konkurs się odbył, minął, ale ziarenko zasiane w myślach jego uczestników rozwijało się. Powstała idea, by stworzyć zespół. Panie pochodziły nieco po mieście i wsiach odwiedzając ludzi, którzy znani są z ładnego głosu, odpowiedniego do planowanego repertuaru i znalazły koleżanki chętne do wspólnego śpiewania albo akompaniowania im np. na akordeonie.
„Bo taką nazwę żeśmy wybrali
i lata szybko mijały
chór żeński śpiewał, zawsze na fali,
piosenki co w duszy grały”

Zespół przyjął nazwę „Echo”, choć w rozważaniach przewijały się inne m.in. „BolkowianiE”. Śpiewały panie Kazimiera Dziedzic, Sabina Morys, Regina Wojciechowska, Anna Kulbida, Kazimiera Seńków, po jakimś czasie dołączyli Helena Cwanek z mężem Marianem i Barbara Czarna z mężenm Edwardem. Początkowo akordeonistą był Tadeusz Waranica. Potem zmienili go Zygfryd Kołodziejczyk i Edward Czarny. Marian Cwanek wielokrotnie pisywał teksty okolicznościowych piosnek na gminne uroczystości i jubileusze, korzystając ze znanych, ludowych melodii. Repertuar poszerzał się. Nieco ponad rok po powstaniu „Echo” wzięło udział w jesiennej edycji listy przebojów ludowych Radia Wrocław. To było wydarzenie w życiu nie tylko kapeli, ale i Bolkowa. Bo nigdy wcześniej taka sytuacja w gminie się nie zdarzyła. Ośrodek kultury, pod którego auspicjami „Echo” działa od początku, organizował im koncerty promocyjne, by rozpowszechnić wiedzę o konkursie i udziale w nim zespołu. Wśród kilkunastu zespołów tej edycji „Echo” zakończyło swój udział na IV miejscu. Po trzech latach z „Echa” odeszli Edward i Barbara Czarni, by stworzyć własny zespół. Zabrali Helenę i Mariana Cwanków. Po kilku miesiącach państwo Cwankowie jednak powrócili do „Echa”. W tym mniej więcej czasie do kapeli dołączył Bolesław Pękalski, który grał na perkusji, a jak trzeba było to i na akordeonie.
Do chóru żeńskiego doszły głosy Bronisławy Buczkowskiej, Barbary Celuch i Małgorzaty Tokarskiej - Mazur.
„Pieśni ludowe, pieśni biesiadne
leciały niczym ptaki w świat,
a wszystkie serca się radowały i
tak śpiewamy dziewięć lat”

Zaczęło się od kilku popularnych czy lubianych i znanych przez członków grupy, piosenek ludowych. Potem wyniknęła potrzeba śpiewania także piosenek biesiadnych, które zespól wykonywał czasem w przerwach między punktami programu różnych imprez, czasem jedynie przy stole, a czasem na scenie. Była też konieczność, wielokrotna, występowania w repertuarze patriotycznym czy religijnym. Pieśni patriotyczne potrzebne były m.in. podczas występów świątecznych, z okazji narodowych rocznic. Pieśni religijne zespół wykonywał w kościele parafialnym m.in. podczas odpustu czy dożynek. Repertuar „Echa” to w większości piosenki o ludowym rodowodzie: ludowe lub stylizowane na ludowo, biesiadne. Ale panie nie stronią również od repertuaru popularnego w postaci piosenek uznanych za ciekawe pod względem melodii, z czymś interesującym np. w linii melodycznej czy tekście. Tak włączono do repertuaru przebój sprzed lat „Bella donna” czy „Dzieci Pireusu” albo ostatnio piosenkę „Cyganeria”. „Echo” ma także w repertuarze piosenki napisane przez Mariana Cwanka do znanych, przede wszystkim ludowych, melodii. „Małym miasteczkiem” na melodii zespołu Boney M. czy „Ja z Bolkowa nie wyjadę” okazują miłość do swego miasta, swej „małej Ojczyzny”.
„Echo” znane jest także z tego, że ma kilkudziesięciu tymczasowych, jednokrotnych członków. To takie osoby, które z „Echem” występowały na scenach w różnych miejscach i z różnych okazji. Na taką specjalną okoliczność zespół przepasywał gościnnego wokalistę w fartuszek podobny do tych, które nosi przy niektórych sukienkach stylizowanych na ludowe. Takie fartuszki dostali od „Echa” m.in. ówczesny wicepremier Jarosław Kalinowski, przedstawiciele władz powiatu jaworskiego i gminy Bolków, sołtysi z większości wsi w gminie oraz kilku spoza niej , zaprzyjaźnieni przedstawiciele związków i stowarzyszeń oraz inni fani grupy.
„Żeby piosenki z serca śpiewane
na lepsze odmieniły świat.
więc stańmy razem i zaśpiewajmy,
żeby weselszy stał się świat”.

Były lata, w których „Echo” występowała na różnych scenach w gminie, powiecie, sąsiednich miejscowościach ponad 50 razy w roku. Na jubileusz pięciolecia obliczono, że przez te minione lata „Echo” wystąpiło pond 150 razy. Śpiewanie i występy oraz przygotowania i nowe wyzwania w postaci kolejnych piosenek cieszą członków „Echa”. Próby odbywają się raz w tygodniu, ale nie jest to reguła. Bo czasem chcą spotkać się częściej, by po dłuższych próbach brzmieć lepiej. Dwie panie dojeżdżają na próby i występy z Wierzchosławic, jedna z Domanowa. Potrafią zostawić dom, nawet czasem gości, by zaśpiewać, podzielić się radością i energią piosenek. Bo to dla nich sposób na życie, metoda na wolny czas emerytury większości członków „Echa”, na zapomnienie o codziennych problemach. Na swej drodze w ciągu prawie dziewięciu lat nie brakowało im także smutnych chwil, takich jak odejście na zawsze w jednym roku, najpierw Anny Kulbidy, a potem Bolesława Pękalskiego.
Dziś „Echo” to dziesięć śpiewających pań, dwóch akordeonistów, perkusista i śpiewający czasem z zespołem, a bywa, że i solo, instruktor z ośrodka kultury, Ryszard Bożek. Czasem zespołowi towarzyszy Maria Zuchantke, skrzypaczka, Niemka zamieszkała od kilkunastu lat w Polsce. Chór żeński „Echa” to: Kazimiera Dziedzic, Sabina Morys – z tamburynem w ręku, Regina Wojciechowska, Kazimiera Seńków – kierownik kapeli, Bronisława Buczkowska, Barbar Celuch, Janina Grażyna Andrzejewska, Grażyna Magda, Elżbieta Tęcza, Małgorzata Tokarska – Mazur. Na akordeonach grają Zygfryd Kołodziejczyk i Waldemar Lisiewicz, a Edward Szturma na perkusji.
Bieżące dokonania zespołu śledzić można na stronie internetowej www.echobolkow,ubf.pl 3 maja „Echo” miało w związku ze stroną jubileusz: odwiedził ją stutysięczny internauta. Z licznika wynika, że stronę bolkowskiej kapeli, gdzie są także filmy z piosenkami „Echa” odwiedza w ciągu doby ponad sto osób. W swym dorobku mają płytę z piosenkami i kilka piosenek w formie teledysku, także na płytce. Niedługo „Echo” zamierza nagrać kolejny krążek.


M. Ewa Kacperska
Nowa Gazeta Jaworska






Dodane przez rakowska dnia 09.12.2013 12:07:30 1687 Czytań · Drukuj
 
*
Księga Gości

Zobacz księgę gości

Dopisz się do księgi

Położenie
Wiadomości


Wiadomości

Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 8
Nieaktywowany Użytkownik: 602
Najnowszy Użytkownik: Nat
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.

Copyright 2009 ©Kapela Echo

486,641 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion copyright © 2003-2006 by Nick Jones.
Released as free software under the terms of the GNU/GPL license.
 

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie